Błyskotki i świecidełka tworzone pod osłoną nocy:)
9.10.11
Bez zbędnych tłumaczeń
bo to już powoli staje się nudne. Jestem tylko w szoku, że tak łatwo i niepostrzeżenie minęło pół roku... Poniżej parę lekkich, łatwych i przyjemnych bransoletek, rzemień, kamienie, srebrny łańcuch. Tłumaczyć się nie będę, ale jak zawsze pozdrawiam wszystkich ciepło!
fajnie, że znowu jesteś chociaż na chwilke...
OdpowiedzUsuńna pewno z lodówki wyskakiwać nie będę, ale materiału mam jeszcze na co najmniej 5 postów:) W październiku będzie mnie trochę więcej.
OdpowiedzUsuńpozdrówki
czemu z lodówki ?
OdpowiedzUsuńno tak się mówi, jak kogoś za dużo wszędzie widać i słychać:))))
OdpowiedzUsuń