Baliko -koral trawiony (albo wypalany) i onyks z uroczym dodatkiem posrebrzanych bali
25.5.09
20.5.09
Nie moge osiąść na laurach:) więc ślęczę nocami i oczy wypatruję. Czas chyba do okulisty, bo jak tak dalej pójdzie, to dzieci mi będą ksiązki czytały, a nie ja im.... Ale przed wizytą zmajstrowałam takie urocze filigranki-laurki:)

Cudne srebrne muszle, z których wyłaniają się nieregularne bryłki ametystów. Jako że uwielbiam oliwki, nie mogło ich tu zabraknąć:))))))
I dalej idę nawlekać:)))))
I dalej idę nawlekać:)))))
15.5.09
wyróżnienie:)
Moja lista wyróżnień to:
ANIA Z TULIKOWA
WOLNE CHWILE ANETY
TSUMIKO
ROSZPUNKA
Dziękuję Wam za inspiracje!
11.5.09
tarasowe nowości part two:)
Dziś fotorelacja z sesji w bluszczu.
Gaj oliwny - jadeity w towarzystwie onyksów i srebra próby 925. Kolczyki na specjalne zamówienie (ciekawe czy się spodobają....)
Etna - walce lawy w towarzystwie talarków korala i srebrnych półkul.
Sferis - fasetowane kule kryształu i granatu obdarowane srebrnymi dodatkami.
4.5.09
długi weekend
3 pierwsze dni maja, piękne, słoneczne dni. Wybyliśmy na zieloną trawkę:) I oto co:
Piękne, duże, srebrne boje w otoczeniu fasetowanych ametystów i onyksów. Wiszą sobie na angielskich biglach:)
30.4.09
Sezon tarasowy rozpoczęty:)
Nareszcie - taras odgruzowany po zimie, kwiaty posadzone, parasol kupiony. Tam kawkujemy, grillujemy, przyjmujemy gości. Cieszymy się ciepełkiem, dobrym jedzeniem, obecnością bliskich. Dzieci są zachwycone, iglaki już mniej, bo Wojtuś regularnie ogałaca je z igieł...
I w czasie jednego z takich leniwych poranków (jeśli mozna przezyć leniwy poranek z dwójką małych dzieci...) powstało kilka par kolczyków. Tylko aparat odmówił mi współpracy, nie wychodziło nam razem nic fajnego. No nic, może uda się w pierwszy majowy weekend???? Miłego leniuchowania, wypocznijcie:)
A więc Panie i Panowie: pierwsze z tarasowej serii to:
Hematytowe obrączki z kropelkami marmuru i jaspisowymi walcami. Srebro pasuje jak ulał:)

I w czasie jednego z takich leniwych poranków (jeśli mozna przezyć leniwy poranek z dwójką małych dzieci...) powstało kilka par kolczyków. Tylko aparat odmówił mi współpracy, nie wychodziło nam razem nic fajnego. No nic, może uda się w pierwszy majowy weekend???? Miłego leniuchowania, wypocznijcie:)
A więc Panie i Panowie: pierwsze z tarasowej serii to:
Hematytowe obrączki z kropelkami marmuru i jaspisowymi walcami. Srebro pasuje jak ulał:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
